Czym jest prawica-lewica-centrum?

Wszyscy znamy podział sceny politycznej na „prawicę, lewicę i centrum”. Wielokrotnie słyszymy te hasła w debatach lub prywatnych rozmowach. Stały się to pojęcia tak powszechne, że sami często zastanawiamy się co tak naprawdę oznacza „lewica”, „prawica” czy „centrum”.  Pierwszą nasuwającą się myślą jest to czy ten podział jest jeszcze aktualny, adekwatny do dzisiejszej politycznej rzeczywistości?

Zacznijmy od „lewicy”, która ogólnikowo przyjmując dzierżyła władzę po 89r. w Polsce.Większość z nas zapewne kojarzy „lewicę” z liberalnym podejściem w sferze kulturowej, akceptacją dla środowisk mniejszości narodowych czy orientacji seksualnych. Za jej skrajną postać uważa się komunizm. „Prawica” zaś kojarzona jest z katolicyzmem, konserwatywnym podejściem w sferze kultury, niechęcią do obcych czy wszelakiego rodzaju inności. Za jej skrajność uważany jest faszyzm. „Centrum” jest zdecydowanie najcięższe do zdefiniowania. Kojarzy się nam ono z „liberalnym” podejściem do kultury, przyjaznego nastawienia do mniejszości wszelakiego rodzaju. Reprezentuje ono segment „socjal-demokratyczny” sugerujący istotną rolę państwa jako opiekuna obywateli i oparcie funkcjonowania na prawie do głosu. System ten uważa się za wiodący w Europie po roku 89.

Naszym zdaniem są to kryteria, lekko mówiąc, niewystarczające i niezrozumiale napompowane niepotrzebnymi ideologizmami. Dlaczego? Z punktu widzenia normalnego, uczciwego człowieka to co jest najistotniejsze to stabilność, bezpieczeństwo  rodziny, pracy i życia oraz możliwość podejmowania decyzji. Powyższe kryteria opisu „stron” sceny politycznej co prawda starają się poruszać te tematy, ale robią to w sposób ogólnikowy i ideowy nie bacząc często na rzeczywiste oczekiwania i potrzeby.
Powyższe definicje opierają się głównie na podejściu ideologicznym (oczekiwań i odgórnych założeń teoretycznych), nie biorą pod uwagę faktów zastanych, wychodzących poza ideologiczny model teoretycznym jak na przykład o tym czy „Kowalski” dużo pracuje, czy może wyjechać z rodziną na wakacje, czy ma odłożone na czarną godzinę pieniądze wystarczające na okres do znalezienia nowej pracy?
A przecież to diametralnie wpływa na to czy „Kowalski” i jego rodzina czują się szczęśliwi, dumni i bezpieczni.

Dlaczego tak jest? Cóż powodów może być wiele, nasza niespokojna historia, lata ucisku, stosunkowo krótka historia demokracji., miałkość elit, niskie wykształcenie, chaos spowodowany agresywną wojną ideologiczno-polityczną w mediach.

Wolni Obywatele nie akceptują prostego i fałszującego definiowania rzeczywistości poprzez określenia „Lewica-prawica-centrum” jako reliktu z poprzednich wieków. Myśl polityczna się mocno rozwinęła i by móc je właściwie opisać powinniśmy używać bardziej konkretnych i adekwatnych pojęć jak np. Liberalni, libertariańscy, konserwatywni, socjalni, wolnorynkowi, zwolennicy centralizmu, zwolennicy silnych gmin itp. Będzie to właściwsze i uczciwsze wobec samych pojęć jak i wyborców, którzy nie będą dalej manipulowani bardzo ogólnikowymi zwrotami.

Potrzebne są nam również inne kryteria oceny ideologii danych organizacji – bardziej prezycyjnych. W dzisiejszych czasach podział jedynie na „prawicę”, „lewicę” i „centrum” jest już przestarzały i nieadekwatny do tego używany jako element manipulacji – „Oni są prawicowcami” „Oni to lewicowcy”. Takie określenia są krzywdzące, niewłaściwe i często ogłupiające.