Dobrowolność wspierania religii

Prezydent USA Donald Trump postanowił zerwać z liczącą blisko 20 lat tradycją obchodzenia końca ramadanu uroczystym obiadem. Tradycję tę, zapoczątkowaną przez Hillary Clinton za prezydentury swojego męża, kontynuowali od tamtej pory wszyscy prezydenci.

Wydarzenie to będzie miało negatywny wpływ na, już i tak napięte stosunki na linii USA – kraje arabskie.Donald Trump uprzednio dał się poznać jako człowiek który powrócił do nazwy Boże Narodzenie (Christmas) w miejsce bardziej neutralnego określenia Okres Świąteczny (Holidays). Wskazuje to na jednoznacze przechylenie się rządu USA w kierunku jednej religii.

Na kanwie tych decyzji warto się jednak zastanowić jaka powinna być realacja Państwo-religia. W Polsce zauważalna jest tendencja faworyzująca Kościół Katolicki poprzez wspieranie przez rząd instytucji i wydarzeń kościelnych (np. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu oraz Światowe Dni Młodzieży) z publicznych pieniędzy.

Wolność religii i wyznania jest jednym z podstawowych praw każdego obywatela, którą należy chronić. Warto jednak zaznaczyć, że władze publiczne powinny zachować realną neutralność światopoglądową, ale nie powinny także w jakikolwiek sposób przeszkadzać, ograniczać rozwoju społeczności religijnych czy stawiać jednej religii ponad inne.

Każdy obywatel pownien mieć wachlarz możliwości dobrowolnego wspierania swojej instytucji kościelnej. Dotyczy to oczywiście także ateizmu. Jednakże wszelkie zachowania sprzeczne z poszanowaniem praw innych religii bądź bezpieczeństwu publicznemu powinny być surowo karane – niezależnie od kwestii religijnych.