Duopol PiS-PO szkodzi Polsce

Od wielu lat widzimy nieustanny konflikt dwóch partii, które narzuciły swoją narrację i zagospodarowały pewną pulę elektoratu. Po zwycięstwie PiS-u w 2015 roku emocje wrogości i stałej walki rozgorzały jak nigdy dotąd.

Jednakże jak spojrzymy z dalszej perspektywy, jest to walka między religijnym socjalizmem (PiS), a kolesiowskim pseudoliberalizmem (PO) nie jest dla Polski w żadnym stopniu korzystna.

Duopol PiS i PO nie koncetruje się na rozwoju polskiej gospodarki i społeczeństwa, ale na władzy dla władzy i pieniędzy z nią idącej – oferta jaką dostajemy to „Jestem lepszy od tego drugiego”.

Polaryzacja emocji politycznych szkodzi Polsce, gdyż blokuje otwartość myślenia na nowe koncepcje i nowych ludzi. Dominujepodejście „nie da się” „to nie jest możliwe” „nikt nie przebije się poza ich dwóch” co jest mentalną katastrofą podkreślającą naszą bezradność i frustrację.

Na przykładzie bilbordów, przyczep, telewizji publicznej czy podziale stanowisk w spółkach skarbu państwa widzimy ich realne motywacje pod płaszczykiem wielu górnolotnych deklaracji i idei.

Niestety duopol PiS i PO korzysta na tej fatalnej sytuacji, gdyż betonuje scene polityczną i wyniszcza wszelkie nowe inicjatywy, które miałby potencjał na bycie ciekawą alternatywą. Można by rzecz – po nas choćby potop, ważne by teraz trwać przy władzy.