Fundraising nadzieją niezależnych mediów

Kryzys mediów w Polsce jest powiązany z kryzysem ustrojowym. Wynika to z tego, że współczesny model sprawowania władzy opiera się na kontrolowaniu i utrwalaniu informacji, które czytają/oglądają/słuchają ludzie.

Z jednej strony mamy media narodowe , które sączą ludziom rządową propagandę, z drugiej zaś strony mamy opozycyjne media, które starają się za wszelką cenę uderzać we władzę, umniejszać jej rolę, dokonania, projekty i ludzi – często nie zważając na meryczność czy rzetelność faktów. W obu przypadkach stosowana jest odgórna ideologiczna agenda.

Pomiędzy stronami medialnego konfliktu są gazety/portale, które niebezpiecznie zbliżają się do tabloidów i bulwarówek, chcąc przyciągać czytelników tzw. „click baitami” czy „fake newsami” spłycając wiedzę ogólną swoich odbiorców.

Gdzie jest miejsce dla porządnych portali? Niezależnych telewizji? Rzetelnego dziennikarstwa? Solidnych opracowań i analiz?  Zdecydowanie mamy tego deficyt w Polsce, gdyż rzetelne media nie mają tendencji do stosowania propagandy i bycia sterowanymi przez inne podmioty polityczne.

Rozwiązaniem, które może być nadzieją dla niezależnych mediów jest „Fundraising” czyli proces zdobywania funduszy dzięki wsparciu osób indywidualnych. Wspieramy to medium, które spełnia nasze oczekiwania, zaś wpływ mamy poprzez rezygnację z wpłacania.

W Polsce ten model finansowania dopiero raczkuje, ale powoli przynosi oczekiwane efekty. Im bardziej cenimy rzetelne media – tym bardziej powinniśmy pomyśleć o realnych możliwościach jego tworzenia.

—–
Więcej o tym zagadnieniu na stronach:
https://wethecrowd.pl/dziennikarstwo-crowdfunding/
http://www.press.pl/tresc/50223,coraz-wiecej-pism-siega-po-finansowanie-spolecznosciowe