Nadchodzą „nowe media” – internet

Rozwój technologiczny niesie ze sobą zmiany, również w sferze mediów. Kiedyś dominowały gazety, później znaczenie zyskały informacje przekazywane w audycjach radiowych, następcą okazała się telewizja, zaś dzisiaj nadchodzą „nowe media” – internet. Warto podkreślić, że poprzednie media nie zniknęły w ciemnościach historii, wciąż funkcjonują, ale zmienia się ich znaczenie i wpływ na myślenie ludzi.

internet-for-englishWspomniane gazety, radio czy telewizję określamy jako „stare media” – dobrze nam znane i przewidywalne, zaś internet jako „nowe media”, gdyż ich potencjał i możliwości nie zostały jeszcze w pełni wykorzystane. Ostatnie wybory w USA pokazały, jakie znaczenie ma internet w budowaniu rozpoznawalności i marki politycznej. Mimo iż „stare media” w dużej mierze stanęły przeciwko Donaldowi Trumpowi, skąpo pokazując jego kampanię (lub pokazując tylko te złe strony), osiągnął on sukces i został prezydentem USA. Oparł swą siłę medialną na internecie, którego głównymi twórcami są „zwykli ludzie”. Sytuacja w Polsce również się zmienia (choć bardziej powoli niż w Ameryce), co widać po krytyce „starych mediów” i wzroście ilości internetowych portali, blogerów czy audycji.

Jako Wolni Obywatele gorąco popieramy rozwój „nowych mediów”, które dają szansę odbetenowowania sfery medialnej w Polsce. Widzimy, że politycy już zastanawiają się nad ograniczeniem internetu i internautów. Na każde takie zamysły należy się przeciwstawiać!

2016-07-12-1468314021-5633148-internetofthings

Jako Wolni Obywatele gorąco popieramy rozwój „nowych mediów”, które dają szansę odbetonowania sfery medialnej w Polsce. Widzimy, że politycy już zastanawiają się nad ograniczeniem internetu i internautów. Wszelkim takim zamysłom należy się stanowczo przeciwstawiać!

Co warto docenić, użytkownicy internetu są bardziej dociekliwi, szybciej potrafią przejrzeć propagandę, oszustwo i hipokryzję. Mnogość opinii, które sami internauci tworzą, pozwala spojrzeć na problem z wielu perspektyw i podejść do danego zagadnienia w bardziej rozsądny sposób, a nie taki, jaki podaje „na tacy” np. telewizja. Jest to oczywiście dodatkowe wyzwanie dla każdej organizacji – także dla nas – by zawsze dbać o rzetelność informacji i nie naginać rzeczywistości.

Internet stoi na straży wolności słowa, a bez niej panuje dyktatura!