Populizm w polskiej polityce

Każda kampania wyborcza wiąże się z kilkoma rzeczami – promowaniem sukcesów, atakowaniem oponentów oraz obiecywaniem tego, co ludzie teoretycznie chcą.

Obietnice zaś często są kopalnią populizmu, ogólników i pijaru – niewiele związane z prawdziwymi intencjami czy możliwościami danej osoby.

Wyuczone socjalistyczne podejście „dam” „wybuduje” „sfinansuje” „wesprę” jest powodem potwornego zadłużenia w prawie wszystkich gminach w Polsce, gdyż opiera się na przeświadczeniu, że przekupując Was, Waszymi pieniędzmi można zrobić wszystko.

Kandydaci, którzy mówią Wam o perspektywach rozwoju, obniżce podatków i kosztów administracji, o ułatwieniach w inwestowaniu i nie obiecują Wam czegoś, co nie służy całej społeczności lokalnej – to osoby, które powinniście wybrać, bo chcą coś dla Was zrobić – chcą byście byli bogatsi!

Ku przestrodze – jeżeli kandydujący/ca pokazuje Wam na co by wydał Wasze pieniądze, a nie mówi skąd by je faktycznie pozyskał – miejcie się na baczności. Jednym z ogniwów naszej biedy i marności w Polsce jest wspieranie postaw socjalistycznej redystrybucji publicznych pieniędzy na wszystko…