Rodzice głosujący za dzieci…

Na ostatniej konwencji PiS i Zjednoczonej Prawicy padło wiele deklaracji potwierdzających kierunek działań partii rządzącej.

Wyprawki dla dzieci, dopłaty dla seniorów, darmowe leki na kobiet w ciąży, emerytury dla matek, dofinansowania do budowy dróg lokalnych i dla osłody przedsiębiorców obniżka CIT – to pokazuje, że PiS chce realizować „socjalizm z ludzką twarzą” w nowoczesnym wydaniu.

Zastanawiające i niepokojące są jednak propozycje wicepremiera Jarosław Gowina (Porozumienie) o wprowadzeniu zmian do konstytucyjno-wyborczych „głos rodzinny”, gdzie rodzice wychowujący dzieci mieli dodatkowe głosy w wyborach za swoje dzieci.

Propozycja „głosu rodzinnego” byłaby złamaniem zasad równości głosu każdego obywatela, a także niesprawiedliwością, by podejmować decyzję za kogoś, kto nie ma świadomości wolnego wyboru – tym bardziej w tak trudnych kwestiach jaką jest polityka.

Mylne lub udawane rozumienie potrzeb polskich rodzin przyjmuje postać socjalistycznej walki o dodatkowe głosy dla władzy, tylko z racji posiadania dzieci.

Jeżeli PiS w ten sposób będzie chciał zabezpieczyć swoje interesy partyjne, to stworzymy groteskę demokracji…

—–
Potwierdzenie propozycji:
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-gowin-chce-wprowadzenia-glosowania-rodzinnego-dzieci-sa-przy,nId,2569442
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/jaroslaw-gowin-zaproponowal-glosowanie-rodzinne,829546.html
https://twitter.com/JEmilewicz/status/985121975973621760