Sądy upolitycznione czy samowolne?

Władza sądownicza jest jednym z najważniejszych filarów w współczesnego państwa prawa. Nie dziwimy się zatem emocjom, które towarzyszą jakimkolwiek zmianom w systemie sądownictwa, tym bardziej gdy czyni to władza usilnie starająca się konsolidować wszelką władzę polityczną w  swoichrękach.

Prezydent Duda wyszedł z inicjatywą reform KRS-u, by albo zażegnać konflikt, który wyniknął albo przedstawić bardziej akceptowalną formę zmian, które i tak władza będzie zmieniała w komisjach.

Zgodnie z planowanymi zmianami Sejm ma wybierać członków Rady na czteroletnią kadencję „większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby, głosując na listę kandydatów”. Jednak, w przypadku nie dokonania wyboru, Sejm ponownie zagłosuje na wcześniej zgłoszoną listę. W „drugiej turze” decydująca będzie bezwzględna większość głosów „w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów”.

Jakiekolwiek upolitycznienie systemu sądownictwa jest w naszej ocenie szkodliwe i niewłaściwe. Z drugiej zaś strony brak rzetelnej kontroli w sprawie wybieralności sędziów jest również niewłaściwe.

Pozostaje zatem szukać rozwiązań które nie będą ingerować w niezależność sądów, ale nie dopuszczą do samowoli środowiska zawodowego, o których interesów to dotyczy, gdyż obejmuje to kondycję prawną całego kraju.

—–
Więcej na ten temat:
https://gosc.pl/doc/4344349.Znamy-kompromisowe-projekty-ustaw-ws-SN-i-KRS
https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prezydenckie-projekty-ustaw-o-krs-i-sn-zlozone-do-sejmu,776160.html
https://wiadomosci.wp.pl/prezydencki-projekt-ustaw-o-krs-i-sn-to-zmienil-pis-6192793881540737a
https://dorzeczy.pl/48086/Debata-nad-projektami-ustaw-o-SN-i-KRS-Jesli-jednymi-drzwiami-do-sadu-wchodzi-polityka-to-drugimi-wychodzi-sprawiedliwosc.html