Śmierć w Ełku z kebabem w tle

Tytuł choć może brzmieć dosyć zabawnie, na pewno takim nie będzie.

Chodzi oczywiście o głośną sprawę z Ełka, gdzie 21 letni mężczyzna został zabity nożem w restauracji „Prince Kebab”, który prowadzony był przez obcokrajowców z Tunezji, Algierii i Maroka. I zapewne właśnie ich pochodzenie wzbudza w tej chwili najwięcej emocji.

15781439_1815666575373748_3379482915698726276_nDobrze wiemy, że w Europie jest problem napływu dużej ilości imigrantów z Syrii i Afryki Północnej, spowodowanej kryzysem polityczno-militarnym w regionie. Mimo, iż w Polsce specjalnego problemu z imigrantami nie mamy, to wzbudzają oni skrajne emocje, do tej pory wyrażane w social-media. Śmierć Polaka, w takiej sytuacji, wyzwoliło tłumione do tej pory emocje wśród części społeczeństwa. Doszło do aktów wandalizmu i wzrostu zachowań rasistowskich. Nie wiemy jednak wszystkiego… Nie zdarza się często, by ktoś kogoś zabijał bez powodu. Czy powodem tych tragicznych wydarzeń była kradzież, petarda, obraza, kłótnia czy nietrzeźwość? Na światło dzienne wychodzą już pewne fakty, które warto śledzić i analizować.

Mimo iż szanujemy patriotyczne nastroje, kultywowanie narodowych bohaterów, dziedzictwa, promowanie popularnej ostatnio „polskiej pop-kultury” wyrażającej się w noszeniu polskiej symboliki, to SUROWO potępiamy zachowania, które teraz dzieją się w Ełku, popierane, promowane i inspirowane przez skrajne ruchy nacjonalistyczne. Stała się tragedia, winni powinni zostać surowo ukarani, jednak podnoszenie incydentu do rangi nienawiści rasowej, jest bardzo niewłaściwe. Z uwagą obserwujemy czy podobne incydenty nie mają miejsca w innych częściach Polski, jednak na tą chwilę, to pojedynczy incydent, który został rozdmuchany do rangi „nienawiści rasowej”, którą ciężko nam wspierać.

Liczymy, że sprawa zostanie szybko rozwiązana, winni ukarani a emocje, które się wyzwoliły nie doprowadzą do dalszych tragedii ponad to, co już się wydarzyło.