Włoski „wiatr zmian”?

Kilka tygodni temu pisaliśmy o tym, jak wyniki wyborów w USA czy Brexit, są dowodem na obecność zmiany „wiatru historii”, która dzieje się na naszych oczach. Obecnie ma miejsce kolejne wydarzenie potwierdzające tą tezę.

epa_beppe_grillo_600Zakończone właśnie referendum we Włoszech, w sprawie znaczących zmian w konstytucji  nie przyniosło rozwiązania trudnej już sytuacji w kraju. Premier Matteo Renzi poddał się dymisji po porażce i wedle opinii ekspertów, będzie miało to również  znaczenie dla Unii Europejskiej. Niezadowolenie Włochów, wyrażające się w rosnącej sile „Ruchu Pięciu Gwiazd”, partii, która przede wszystkim stanowi kontestację obecnego status quo, może spowodować w przyszłej historii odłączenie się Italii od „Wspólnoty Europejskiej”

Cieszy nas i zarazem niepokoi dynamizm zmian na świecie. Dlaczego? Cieszy nas, ponieważ uważamy, że to co obecnie obserwujemy podważa i krytykuje aktualnie zastaną sytuację, która zdecydowanie wymaga przedefiniowania. Niepokoi nas jednak, gdyż jak nadchodzą gwałtowne zmiany, nie da się do końca przewidzieć, w którą stronę się potoczą.

Naszym zdaniem, siły obecnego ładu europejskiego, ale i światowego, się wyczerpały. Światowa polityka potrzebuje zmian, o czym świadczą wybory w USA, referendum Włoskie, Brexit czy tendencje zatrzymujące proces globalizacji. Nie należy patrzeć na to jak na „światową katastrofę”, ale jak na czas zmian, wyciągania wniosków i świeżego spojrzenia na problemy na świecie.

Aby być bezpiecznym o naszą, ale i naszych dzieci przyszłość, chcemy się przyczynić do tych zmian. Za niezbędne uważamy: – zmniejszenie biurokratyzacji – ograniczenie wydatków budżetowych – zmniejszenie długu publicznego – wprowadzenie odpowiedzialności urzędniczej i cywilnej – odbudowa krajowej gospodarki.

„Wiatr zmian”, może nas zanieść wszędzie, ale to od nas zależy, w którą stronę ustawimy żagiel.